Granicami.PL czyli dookoła Polski siłami natury

Na każdym etapie życia można robić fajne rzeczy. Próbujemy to udowodnić. Głównie sobie, dlatego niewiele myśląc, zdecydowaliśmy się wyruszyć dookoła Polski.  Nie ma co kryć, projekt powstał w efekcie chwilowego oszołomienia. Było to tak, że dokładnie 4 grudnia 2008 roku wybraliśmy się we trzech w góry. Mieliśmy przejść z Rabki na wschód pasmem Gorców, a potem Beskidu Sądeckiego.

Pierwszego dnia zaszła mała pomyłka, bo po wstępnym zerknięciu na mapę ustaliliśmy, że z Rabki do Krościenka damy radę jednego dnia. Dopiero w Krościenku policzyliśmy, że przeszliśmy odległość 45 km. W górach to trochę jest. Wycieńczeni tak, że mieliśmy drgawki, ustaliliśmy, że bez sensu jest iść tak bez sensu. Trzeba to ubrać w jakiś projekt. I tak powstał pomysł na przejście całej południowej granicy Polski na piechotę. Oczywiście etapami, ale każdy etap życia ma swoje prawa.

Już podczas pierwszego wyjazdu, w Mucznem, projekt rozrósł się na całą Polskę. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, skończy się na Europie. Póki co idziemy. Zachodnią granicę zamierzamy spłynąć kajakiem, północną przepłynąć żaglówką, żeby w końcu przejechać się wschodnią granicą na rowerze. Trzymaj za nas kciuki.

Marcin, Maciek, Paweł